strona główna


2008-05-15 14:05:01

Pierwszy siwy włos......


Siwieję.
Serio.
To podobno uwarunkowanie genetyczne, moje ciocie osiwiały jak miały lat 30.Ja miałam przyjemność (niewątpliwą) odkryć swój pierwszy siwy włos na poduszce w wieku lat 24.
Nie opiszę wam ogromnego uczucia przerażenia bo nie da się tego wyrazić słowami.
Normalnie dotarło do mnie że ja się zestarzeję, niby nic nowego ale jak człowiek ma lat 17 bądź 18 to mu się wydaje że do końca życia będzie piękny i młody.A tu nagle takie dobitne ostrzeżenie od dzadeczka czasu.
Popłakałam się.


Mężczyźni mają lepiej- nie muszą aż tak dbać o wygląd jak kobieta, mogą się nie myć a i tak nikt o dnich tego nie wymaga (no chyba że dziewczyna z którą śpią, bądź też otoczenie gdy okres niemycia trwa za długo).
A kobieta?
Musisz myć się raz dziennie jak nie dwa razy, depilować, pilingować , kremować , wcierać, masować, farbować, czesać, regulować i odchudzać.
A potem i tak ten facet idzie sobie do młodszej bo ty chociaż nadal jesteś  atrakcyjna to  już dla niego za stara.
Ja się nie dziwię rekacji zdradzanych kobiet- ona o siebie dba, wyczynia cuda niestworzone ,a on zamiast docenić i nosić na rękach to kręci nosem i wybiera jakąś siksę.


A Musio się dziwi że po wczorajszym jego texście załamałam się kompletnie. Bo dla kobiety nie czuć się atrakcyjnie w oczach tego jedynego to dramat poważny.

Ja wiem że on mnie kocha i że jestem atrakcyjna dla niego- tylko jakoś nie mogę dorównać jego ideałom kobiecego piękna ( co prawda Dodę przynajmniej przewyższam- intelektem :)
ech....



Z tego wszytkiego to naprawdę można osiwieć....




p.S : Śledzik przyjechał do Polski na 5 dni :) jeeeeee!
skomentuj (2)